Grzechy Sevina, Penelope Ward

W mojej domowej bibliotece można zauważyć, że jak już się uczepię Autora, to idę za nim w ciemno. Stąd bierze się kolekcja książek Magdaleny Witkiewicz, Richarda Paula Evansa, Colleen Hoover, Érica-Emmanuela Schmitta i jeszcze paru innych. Ostatnio do tego zacnego grona dołączyła również Penelope Ward. Dlaczego?

Przypuszczałam, że w dużej mierze to pewnie zasługa tłumaczenia. Ale sprawdziłam dokładnie wszystkie książki, które otrzymałam od Wydawnictwa Editio Red i okazuje się, ku mojemu zdziwieniu, że każdą z tych książek (nie licząc serii), tłumaczyła inna osoba! Więc tym bardziej jestem pełna podziwu, że te osoby utrzymują podobny styl, który jest tak poczytny.

 

Penelope Ward faktycznie ma jakiś schemat pisania książek. I mimo tego, że mniej więcej już wiem, czego się po niej spodziewać, to Autorka i tak mnie zaskakuje!
Już sam tytuł „Grzechy Sevina” mówi nam, że to nie będzie grzeczna książka. I faktycznie tytułowy bohater, mimo młodego wieku, ma wiele za uszami. Dopiero niespodziewana śmierć ojca wstrząsa nim i chłopak w końcu zastanawia się nad własnym życiem. Czy jednak uda mu się w krótkim czasie okiełznać swoją rogatą duszę?

Mam taką znajomą, która ma bardzo konserwatywnych rodziców. Przez to między innymi nie mogła wyjechać z chłopakiem na wakacje. Penelope Ward pokazuje, że dalej w społeczeństwie są ludzie, którzy cenią wartości należące do tych już zapomnianych. Ja sama zawsze w życiu byłam trochę takim wolnym ptakiem. Nie wiem, czy potrafiłabym się odnaleźć w świecie, który pokazuje Penelope Ward. Natomiast są to poglądy, które w dalszym ciągu istnieją i są przekazywane z pokolenia na pokolenie. (Nie chcę tu za bardzo zdradzać fabuły, więc tak trochę pokrętne próbuję Wam przekazać, że konserwatyzm w książce ma dość znaczące podium.)

W powieści są momenty, w których miałam rozdziawione usta w niemym: „co?! Nie wierzę!”. Nie spodziewałam się, że książka, która została osadzona w takim dość konserwatywnym środowisku, będzie mieć taki wydźwięk! Autorka mówi i o tolerancji, i o właśnie takim zamkniętym środowisku, gdzie kładzie się nacisk na wartości już przez nas zapomniane, i o miłości, i o rodzicielstwie i cieniach decyzji, które w późniejszych latach oddziałują na to kim się człowiek staje. Jest też dużo o wybaczeniu, które w tym wypadku jest bardzo trudnym krokiem dla bohaterów. Jak widzicie, jest wiele takich pobocznych wątków i niuansów, które zaciekawiają i wciągają.

Dla mnie jest to książka sierpnia i całym serduchem Wam ją polecam.

tytuł: Grzechy Sevina
kategoria: literatura obyczajowa, romans
liczba stron: 304
cena okładkowa: 37,00 zł
wydawnictwo: Editiored
ocena: 9/10 

Książka została przekazana przez Wydawnictwo Editio, za co jeszcze raz dziękuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s