„Nowe życie Kariny”, Marta Nowik

dnia

Bohaterka książki „Nowe życie Kariny” wychowała się w Domu Dziecka. Nie miała w życiu łatwo. Nie miała obok siebie kochających rodziców. Nikt nie był dla niej ani ostoją, ani wsparciem. Nie miała nikogo, kto w trudnych życiowych dylematach stałby obok. Często dzieciaki z Domu Dziecka mają problemy emocjonalne. Muszą przezwyciężyć traumy, borykać się z poczuciem osamotnienia, niesprawiedliwości. Muszą odnaleźć siebie.

Będąc wychowankiem w Domu Dziecka, ciągle jest się gdzieś przenoszonym. Trudno jest obdarzyć drugą osobę zaufaniem i uczuciem. Bo… nigdy się nie wie, kiedy można taki kontakt stracić, narażając siebie na ból i rozczarowanie. Dziewczyna obiecała sobie, że zmierzy się z przeciwnościami losu i mimo wszystko coś osiągnie. Czy będzie miała w sobie dość determinacji, by dopiąć swego?

Pisałam ostatnio w poście na Facebooku, że wszystko w naszym życiu zależy od nas. Od tego jakimi ludźmi się otaczamy, jaką energią obdarzają nas inni i czy my sami skupiamy się na negatywach czy na pozytywach w życiu. Dużo trudniej jest coś osiągnąć, kiedy wmawiamy sobie, że czegoś nie da się zrobić. Kiedy pielęgnujemy w sobie gniew i zazdrość.

image_123650291

Marta Nowik po raz kolejny dała nam książkę, która jest emocjonalnym rollercoasterem. Porusza trudne tematy. Tematy, które pisze samo życie. Jej bohaterka jest autentyczna. Problemy z jakimi się boryka, są prawdziwe. Dużo w książce jest takich prostych prawd, o których zapominamy. W życiu przecież zmagamy się z różnymi sytuacjami, które podkopują wiarę w siebie i swoje możliwości. „Nowe życie Kariny” to piękne świadectwo tego, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Że można zacząć nowe życie, jeśli tylko pokocha się tę osobę, którą codziennie widzimy w lustrze. Bądźmy dla siebie dobrzy. Uwierzmy w swoje możliwości, tak jak zrobiła to Karina.

„Nowe życie Kariny” to poruszająca historia o kobiecie, która nie ma łatwej historii. Ale życie nie jest sprawiedliwe. Czasem potrzeba ciężkiej pracy, by odbić się od dna. Czytając książkę Marty Nowik dowiecie się, czy Karina będzie mieć w sobie dość determinacji, by być szczęśliwą. Autorka po raz kolejny w książce zwraca uwagę, jak ważną rolę w życiu odgrywa przyjaźń. Nie da się iść samotnie przez życie. Ważne jest, by mieć kogoś obok, kto doda nam skrzydeł. Karina w swoim życiu spotka wiele osób i nie wszystkim będzie zależeć na jej dobrze. 

Marta Nowik po raz kolejny mnie nie zawiodła. I chociaż (przepraszam za to!) tak długo musieliście czekać na recenzję… to lekturę „Nowego życia Kariny” polecam Wam z czystym sumieniem, bo zdecydowanie warto zajrzeć do tak wartościowej książki!

Książka została przekazana dzięki uprzejmości Marty Nowik w ramach #współpracy.

Jeśli podobała Wam się recenzja, to… Napijmy się wspólnie kawki!

buycoffeeto-btn-primary

image_123650291 (1)

Dodaj komentarz