„Nocny agent”, Matthew Quirk

dnia
 
Wyobraź sobie telefon alarmowy, który nigdy nie dzwoni. Cichy, zapomniany, jakby jego istnienie było tylko biurokratycznym obowiązkiem. A teraz wyobraź sobie, że niespodziewanie jednak dzwoni – w środku nocy, przerywając rutynę i spokój. Właśnie od tego momentu zaczyna się szaleńcza jazda bez trzymanki, w którą Matthew Quirk zabiera Czytelnika w swojej powieści „Nocny agent”.
 
Główny bohater, Peter Sutherland, to agent FBI, który mimo błyskotliwej kariery dźwiga na barkach ciężar rodzinnej przeszłości. Ojciec – zdrajca, oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosjan – odcisnął piętno na jego życiu i ambicjach. Peter chce udowodnić swoją lojalność i wartość, przestrzegając każdej procedury i nie wychylając się poza schemat. Ale jeden telefon wywraca jego świat do góry nogami. Sygnał alarmowy nie tylko wrzuca go w sam środek wieloletniego spisku, ale też każe mu zadać sobie pytanie: komu można ufać, gdy zdrajca może być tuż obok?
 
 
Quirk z chirurgiczną precyzją buduje napięcie. Jego thriller to mieszanka klasycznej opowieści szpiegowskiej w stylu „Trzech dni Kondora” i „Tajne przez poufne”. (Znacie?) Autor doskonale wykorzystuje swoją wiedzę na temat funkcjonowania amerykańskich struktur władzy, co sprawia, że historia brzmi niepokojąco realistycznie.
 
To, co szczególnie wyróżnia „Nocnego agenta”, to misterna intryga, w której każda informacja ma znaczenie, a rozwiązanie wydaje się być tuż za rogiem – tylko po to, by w kolejnym rozdziale okazało się iluzją. Krótkie, dynamiczne rozdziały sprawiają, że książkę pochłania się niemal na jednym oddechu.
 
Czytając, miałam wrażenie, że uczestniczę w wyścigu – ścigam się z czasem, by zrozumieć, kto pociąga za sznurki. Kim jest rosyjski szpieg? Czy Peter zdoła ocalić Rose – kobietę, która nagle staje się kluczową postacią w tej śmiertelnej grze?
 
Nie zabrakło także elementu psychologicznego – Peter nie jest nieomylnym bohaterem w stylu Jamesa Bonda. To człowiek, który popełnia błędy, ma wątpliwości i z każdą kolejną stroną zmienia się na oczach Czytelnika.
Jeśli więc lubisz thrillery szpiegowskie, pełne intryg, tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji, „Nocny agent” jest książką dla Ciebie. To powieść, która nie tylko trzyma w napięciu, ale też skłania do refleksji nad tym, jak łatwo w świecie polityki zgubić granicę między lojalnością a zdradą.
 
A kiedy skończysz czytać… gwarantuję, że nie od razu odłożysz ją na półkę. Będziesz rozważać każdy trop, każdy szczegół – i być może spojrzysz na otaczający Cię świat z nieco większą podejrzliwością.
 
 

Książka została przekazana dzięki uprzejmości Wydawnictwa ZYSK I S-KA, za co dziękuję.

A jeśli podobała Wam się recenzja, to… Napijmy się wspólnie kawki!

buycoffeeto-btn-primary

image_123650291 (1)

Dodaj komentarz